poniedziałek, 24 lutego 2014

Zrobiłam Tośkę na szaro ;) cz. II

Obiecałam zdjęcia w nowo uszytym szarym dresiku.
No i coś tam zrobiłam "w domowych pieleszach" :). 



No i jak to u mnie "najlepsza modelka to śpiąca modelka" ;)) :D. 




22 komentarze:

  1. Cudowny dres, Tosia prezentuje sie w nim wysmienicie.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny i miłe słowa.
      Buzia

      Usuń
  2. Wygląda bajecznie. Modelka jak widać zadowolona, musi być wygodny!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że zadowolona, bo mama przez to nocne szycie niedospana ;).
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Mała uprawia już wędrówki? Strój cudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypuszcza się na wycieczki ...Chociaż jeszcze nie chodzi.
      Raczkując zasuwa gdzie potrzeba i gdzie nie potrzeba ;). Wstaje samodzielnie, potrafi utrzymać się przez kilka sekund. Czasami zrobi też parę kroków przy meblach.
      To tyle odnośnie postępów ;))).

      Pozdrawiam

      Usuń
  4. ReWeLaCjA!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to się mówi: "ładnemu we wszystkim ładnie" Twoja córcia jest prześliczna. Kiedy na nią patrzę myślę - to moja Helenka za 6 miesięcy. Super ubranko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Dziękuję..
      Cieszę się, że do nas zaglądasz i piszesz :).

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Martyna, od Ciebie wszystko się zaczęło....

      Usuń
    3. OOOO.... bardzo mi miło :))))):DD

      Usuń
  6. zakochałam się ! :) cudownie i przesłodko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. znowu szarości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewidentnie mam do nich słabość.
      Poza tym są różowe akcenty ;))

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeżeli postanowisz zostawić ślad swojej obecności na moim blogu