czwartek, 20 marca 2014

Skrzynia na skarby Błażeja

Skończyłam dzisiaj szyć skrzynie na skarby pewnego chłopca.
Mam nadzieje, że spodoba się Błażejowi i jego mamie.







Teraz leżę i zbieram siły na jutro. Obiecałam Tosi i Igorkowi ZOO. Ma być piękna pogoda :)

15 komentarzy:

  1. Czy zwykła maszyna szyje taki gruby filc? Skrzynia super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan z serwisu gwarancyjnego mojej maszyny twierdzi, że absolutnie nie.
      ... ale co on tam wie ;))

      Usuń
    2. Jak pomyślę o moim trupie, to chyba nie dam rady zrobić podobnej....

      Usuń
    3. Widziałam ochraniacz na łóżeczko Helenki. Jeżeli ten sam "trup" pomagał uszyć to cudeńko, chyba jeszcze da radę ;).

      Usuń
  2. jak na niego popatrzyłam, to oczyma wyobraźni zobaczyłam mojego bazyla siedzącego w środku.. :D
    świetny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mo właśnie moja kotka Buddy też uwielbiała prezent urodzinowy Igorka --> http://www.martynawymysla.pl/2014/01/skrzynia-na-skarby.html, ...aaa później poszliśmy na urodziny i musiała się z nim rozstać, ale chcę Buddy też zrobić filcową budę :)).

      Usuń
  3. Jest sliczna, ksztalt ma swietny, kolorek i to imie na niej-superowo!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wykonana jest ta skrzynia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama znalazłabym mnóstwo skarbów do schowania w niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, może zatem kiedyś powstanie wersja również dla dorosłych?! :)))

      Usuń
  6. Cześć, bardzo ładnie tutaj na twoim blogu, świetny wpis, bardzo pięknie się go czyta, zapewne odwiedze twojego bloga jeszcze nie raz ponieważ bardzo jest angażujący w przeciwieństwie do wielu innych blogów - Pozdrawiam Marcela :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeżeli postanowisz zostawić ślad swojej obecności na moim blogu